poniedziałek, 13 lipca 2009

iskierki

smutasem nie umiem być - prawda.
we wszystkim dobre strony znaleźć muszę.

włosy krótkie, na mój ślub nie odrosną - dlaczego fryzjer mi to zrobił? ale i to przeżyję. dam sobie radę ze wszystkim, nie poddam się. ja nie z tych, ja i motykę znajdę i z nią na księżyc pójdę.
pójdę wszędzie i wygram. bo ja z tych co dostają tego czego pragną, bo ja z tych co marzą i wierzą, że to co najszczęśliwsze ciągle przede mną.

znajdę tą pracę, w końcu przecież i mnie muszę przyjąć. remont się skończy, a ja z walizką wyruszę na zwiedzanie Bawarii i Kotliny Kłodzkiej - czyli wiadomo jakim babom na głowę się zwalę :)
a teraz buziak


p.s. ślub planowany jest na tydzień po Wielkanocy.
p.s. 2. przez Ingrid tęsknię za górami :( już ich nie mam na wyciągnięcie ręki

10 komentarzy:

  1. No i takie notki to ja czytam z usmiechem na ustach:) a gora przeciez sa i ladne w Polsce trza tylko sie do nich usmiechac i kawalek podjechac:) a praca bedzie i wlosy odrosna i wszystko sie ulozy jak w bajce! zobaczysz Wilma

    OdpowiedzUsuń
  2. O te słowa mi się podobają i tak trzymaj!!!
    Tylko kurde o co chodzi z tymi włosami? Naprawdę ściełaś ?????
    ingrid

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz krótkie włosy ? Krótka fryzurka też fajna, ja sama ostatnio coraz bardziej obcinam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. i tak trzymać! PS. ja też ścięłam włosy na krótko... no ale to było planowane

    OdpowiedzUsuń
  5. Z krótkich włosów też można wyczarować piękna fryzurkę:-))). Powiadzasz ślub tuż po Wielkanocy?! Niby wiele czasu, a tak mało;-)))).
    Persefora

    OdpowiedzUsuń
  6. ślub po wielkanocy! no proszę !!!
    gratuluję :)
    a z krótkich włosków - mozna wyczarować cudo !!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję ustalenia terminu ślubu :DDD A włoski na pewno w jakimś topniu odrsoną a fryzjerka wyczaruje wielkie cudo, i cieszę się, że już uśmiech na Twojej twarzy się pojawił i siła :DDD
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak! Dasz rade!!!! :) Tule mocno:**

    OdpowiedzUsuń
  9. I tak trzymaj, Claro! Jestem pełna podziwu dla ciebie za ten optymizm. Pędzę robić ciacho z jagodami, wpadniesz na kawałeczek i herbatkę?

    OdpowiedzUsuń
  10. kochana, zmienilismy adres bloga - nie chcialabym go podawać publicznie - więc proszę o maila :)

    M.

    OdpowiedzUsuń